wtorek, 10 stycznia 2017

Krzyż współczesności

Napisałabym do Ciebie list
ubrała myśli ukryte na dnie serca
w najpiękniejsze słowa
gdybym znała Twój język

gdy wracam do domu
cieszy mnie
obecność bliskich
i świadomość, że ktoś czekał

choć tak daleki
w niedostatku, brudzie strachu
o każdy kolejny dzień
stałeś mi się bliski

Twoja mała twarz pokryta kurzem wojny
chwyciła mnie
za najgłębsze przestrzenie duszy

oczy pełne przerażenia
tak smutne
że aż obojętne
na swoje własne cierpienie

i tylko ręce dziecka
co błagają o okruszek chleba
pełne niedostatku, strachu i nienawiści
nie tracą siły by wierzyć w człowieka

wśród tysiąca zbombardowanych ulic
wiatr wyśpiewuje
nigdy nie udzieloną odpowiedź
na pytanie-
kto pomoże Ci nieść Krzyż codzienności?

kto pomoże
uwolni od potwora
który każe łamać zasady tabunami czołgów
i otoczyć ulicę twarzami zbrodniarzy?

niezależnie czy w Aleppo czy w Polsce
podobno każdemu należy dać szansę
mimo istnienia dwóch światów

świata dziecięcego uśmiechu
i tego najtragiczniejszego –
od urodzenia niosących Krzyż
Krzyż współczesności

Katarzyna Oberda

http://wiersze.kobieta.pl/autor/lasthope-56472




fot. google

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz